Vodafone, największy na świecie operator komórkowy, sprzedał sieć stacjonarną Japan Telecom amerykańskiemu funduszowi Ripplewood Holdings. Środki z transakcji (ponad 2,2 mld USD) pomogą obciąć dług i zwiększyć inwestycje w telefonię trzeciej generacji.
Brytyjski gigant, do którego należy prawie 20 proc. akcji Polkomtelu (operatora sieci Plus GSM), sprzedał należący do niego Japan Telecom za 261 mld JPY (8,4 mld zł) funduszowi Ripplewood Holdings.
Fundusz zapłaci Vodafone 228 mld JPY (7,5 mld zł) w gotówce i 32,5 mld JPY (1,07 mld zł) w akcjach uprzywilejowanych. Brytyjska spółka zobowiązała się nie sprzedać ich do lipca przyszłego roku.
To już kolejna w tym roku transakcja, w której Vodafone pozbywa się japońskich aktywów. Dwa miesiące temu spółka sprzedała za 1,9 mld EUR (8,17 mld zł) wszystkie udziały japońskiego Telekom Holdings, również na rzecz Ripplewood.
Vodafone pozbył się także Japan Telekom Engineering, działu instalacji sieci telefonicznej, oraz Japan Telecom Create, działu drukarskiego. Pozyskane środki zamierza przeznaczyć na rozwój telefonii trzeciej generacji, głównie w Europie.
Vodafone, podobnie jak jego najpoważniejsi rywale: francuski Orange i niemiecki T-Mobile, dużą nadzieję pokłada w rozwoju rynku wiadomości multimedialnych (MMS). Operatorzy liczą, że nowe serwisy pomogą zwiększyć przychody i osłodzić wydatki rzędu 100 mld USD (390 mld zł), jakie spółki poniosły w 2000 r. na zakup licencji 3G.
Nie oglądając się na konkurentów, którzy cięli koszty, przy zadłużeniu sięgającym 13,8 mld GBP (86,2 mld zł), Vodafone kontynuuje ekspansję. W tym roku operator przeznaczył już 12 mld EUR (51,6 mld zł) na wykup akcji własnych oraz przejęcie kontroli nad operatorami w Hiszpanii, Szwecji, Portugalii i Holandii. Vodafone nie zamierza także pozbywać się 44 proc. akcji Verizon Wireless, największego operatora w USA. Brytyjczycy są także głównym kandydatem do przejęcia Polkomtelu. (Puls Biznesu)