Gazeta Wyborcza / PawelG / 2003-06-30 06:47:15
Bez kabli, bez opłat, bez ograniczeń - w części krakowskiej dzielnicy Kazimierz można się za darmo bezprzewodowo połączyć z internetem. Od kilku tygodni podobna sieć działa też na krakowskim Rynku.
Każdy, kto ma przenośny komputer wyposażony w odpowiednią przystawkę, w dwóch najważniejszych turystycznie częściach miasta może już korzystać z internetu - informuje pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. turystki Grażyna Leja. - Znaleźliśmy firmy, które zdecydowały się bezprzewodowo dostarczyć internet w zamian za reklamę, która pojawi się na ekranie komputera po zalogowaniu się do sieci obok informacji o Krakowie.
Zasięgiem bezprzewodowego internetu (w tzw. technologii Wi-Fi, od Wireless Fidelity) objęto wszystkie kawiarniane ogródki i płytę Rynku oraz najbardziej "zakawiarnioną" część Kazimierza - ul. Szeroką. - Na Rynku sieć bezprzewodowa działała już przed wizytą prezydenta USA, kiedy do Krakowa przyjechało około 700 dziennikarzy. Wtedy obejmowała zasięgiem najbliższe okolice Ratusza i był to sposób na promocję miasta - przypomina Grażyna Leja, która sama wychodziła na jedną z synagog doglądając mocowania nowoczesnych instalacji. Na Kazimierzu wystartowano w sobotę - wraz z Festiwalem Kultury Żydowskiej.
Dostawcą internetu są firmy Xylab, integrator technologii bezprzewodowych, oraz DRQ - projektant i wykonawca dużych rozwiązań informatycznych. - WiFi to jeden z najnowszych, dynamicznie rozwijających się sposobów dostępu do sieci. Wiele urządzeń jest wyposażonych w możliwość skorzystania z niej fabrycznie, do innych trzeba dokupić odpowiedni moduł - tłumaczy Jarosław Suliga z Xylab.
Władze miasta chcą zaprosić do współpracy właścicieli kawiarnianych ogródków na Rynku i na Kazimierzu. - Chcemy, żeby poinformowali o nowej usłudze swoich gości np. dyskretnymi tabliczkami. Dzięki temu znajdą zapewne nowych klientów - uważa Grażyna Leja.
Jeszcze w tym roku Xylab i DRQ planują otwarcie stref bezpłatnego dostępu do internetu również w innych miastach.