źródła własne / Bartek Szpilski / 2003-06-12 08:21:07
Wczoraj minęła okrągła rocznica urodzin „gorącej linii” – 10 czerwca 1963r.
„Gorąca linia” łączyła i łączy Biały Dom z Kremlem, dzięki niej uniknęliśmy wojny nuklearnej, która mogła wybuchnąć w związku z konfliktem o Kubę. Początkowo "czerwony telefon" był atrapą, a informacje przesyłano dalekopisem. Dopiero w 1973 zastąpiono je telefonami, a kabel - szybkim światłowodem. Z linią wiąże się wiele anegdot, jak chociażby ta, że w 1979 prezydent USA zadzwonił i zapytał Breżniewa czy wojska rosyjskie wejdą do Afganistanu. "Skądże. Ja nic o tym nie wiem. Zapytam ministra obrony" - miał odpowiedzieć Breżniew. Ciekawe, czy jutro też obchodzić będziemy jakiś jubileusz?