Rzeczpospolita / PawelG / 2003-06-11 09:53:46
Wszystko wskazuje na to, że w Wielkiej Brytanii wielkimi krokami zbliża się wojna cenowa między operatorami komórkowymi. Hutchison 3G, operator sieci trzeciej generacji, agresywnie obniżył ceny rozmów i tym samym rzucił rękawicę wszystkim czterem graczom obecnym na rynku telefonii GSM.
Jednym z podstawowych celów wydania w Wielkiej Brytanii w 2000 r. licencji na UMTS było zwiększenie liczby operatorów komórkowych i przez to zwiększenie konkurencji na rynku. Także w Polsce rząd, wydając w 2000 r. dotychczasowym operatorom komórkowym koncesje na UMTS, zapowiedział, że od końca 2002 r. będzie mogł pojawić się kolejny gracz. Na razie nic o nim nie słychać, a jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne firmy, które za 5 tys. EUR kupują zezwolenia na świadczenie usług jako wirtualny operator komórkowy - MVNO. Żaden z polskich MVNO nie rozpoczął świadczenia usług.
W wyniku brytyjskiego przetargu na UMTS w pierwszych miesiącach 2003 r. do czterech działających od lat operatorów komórkowych - Vodafone, Orange, mmO2 i T-Mobile - dołączył Hutchison 3G. Wywodząca się z mającego siedzibę w Hongkongu konglomeratu Hutchison Whampoa spółka od 9 czerwca wprowadziła dwa nowe abonamenty - VideoTalk500 i VideoTalk750, w których odpowiednio za 25 GBP i 35 GBP klient otrzymuje 500 lub 750 minut połączeń miesięcznie z dowolnymi sieciami. Ceny zaoferowane przez Hutchison 3G są o ok. 70 proc. niższe niż w konkurencyjnych sieciach.
Według analityków i brytyjskich mediów wszyscy czterej konkurenci Hutchison 3G zastanawiają się jak odpowiedzieć na ten krok. Orange oficjalnie oświadczył, że nie obawia się tej obniżki, bo usługi oferowane przez tę kontrolowaną przez France Telecom spółkę nie są porównywalne e świadczonymi przez Hutchison. Przedstawiciele mmO2 zwracają uwagę na wysoką jakość swojej sieci, co ich zdaniem jest dla klienta ważniejsze niż ceny usług.
Postrzegam nowe ceny jako żart - mówi Bena Roberts, analityk Current Analysis Inc. - To jest promocja usług głosowych, zamiast nowych usług komórkowego szybkiego dostępu do Internetu. Takie działanie wskazuje, jak bardzo firma jest zdesperowana w poszukiwaniu klientów.
Bradley McMaster, analityk telekomunikacyjny banku ABN Amro, twierdzi natomiast, że taka obniżka to bardzo dobry krok, na który będą musieli odpowiedzieć konkurenci. Podobnego zdania jest Carphone Warehouse, największa brytyjska firma wyspecjalizowana w detalicznej sprzedaży telefonów i usług telefonii komórkowej. Carphone ocenia, że strategia Hutchisona jest jak najbardziej prawidłowa, bo pozwoli szybko zwiększyć liczbę klientów, a w konsekwencji wpływy.
Hutchison 3G świadczy swe usługi w ponad 50 miastach Anglii, Szkocji, Walii i Północnej Irlandii. W zasięgu sieci jest już ok. 60 proc. Brytyjczyków. Do czerwca pozyskała 25 tys. klientów, a jej celem jest zdobycie 1 mln użytkowników do końca 2003 r. Operator dysponuje siecią 2 tys. punktów sprzedaży. Telefony i usługi firmy można kupić m.in. za pośrednictwem Carphone Warehouse, Phones4u i Dixons Stores Group. Poza Wielką Brytania sieć UMTS Hutchisona działa także we Włoszech (90 tys. użytkowników), a w planach jest uruchomienie usług m.in. w Austrii, Danii i Szwecji.