Puls Biznesu / PawelG / 2003-05-29 06:53:21
Centertel i PTC nie zamierzają pójść w ślady Polkomtela i odłączać nieaktywnych abonentów, gdyż takich nie posiadają - poinformowali PAP w środę przedstawiciele tych operatorów.
We wtorek Polkomtel, operator sieci Plus, poinformował o odłączeniu 300 tys. nieaktywnych użytkowników Simplusa.
Polkomtel zdecydował się na odłączenie nieaktywnych użytkowników z bazy abonenckiej, gdyż miesięczne koszty związane z ich utrzymywaniem sięgają 2 mln zł.
Polkomtel podawał, że przed odłączaniem abonentów z jego sieci korzysta prawie 5 mln użytkowników, z czego około 2,6 mln osób korzysta z systemu pre-paid (przedpłaconego).
Zgodnie z regulaminem Polkomtela, może on odstąpić od świadczenia usługi Simplus w przypadku, gdy użytkownik nie zasili karty w okresie 210 dni od zakończenia okresu ważności lub od daty wyczerpania wartości konta. We wtorek Robert Krawczyk członek zarządu Polkomtela zaapelował do innych operatorów, aby także oni zdecydowali się na podobny krok.
Antoni Mielniczuk z Polskiej Telefonii Cyfrowej zaprzecza jakoby problem nieaktywnych abonentów dotyczył sieci PTC. "Nasza firma, jako jedyna, z racji wyemitowanych obligacji, jest zobowiązana do przygotowywania regularnych raportów dla amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych. Dlatego nasze dane o użytkownikach nie zawierają nieprawdziwych informacji. Podanie nieprawdziwych danych kosztowałoby nas za dużo pieniędzy" - powiedział PAP Mielniczuk.
Dodał, że w PTC każdy nieaktywny abonent, który korzysta z systemu pre-paid, jest odłączany od sieci w ciągu kilkunastu dni od daty wygaśnięcia ważności karty.
Mielniczuk poinformował, że PTC ma prawie 5,5 mln użytkowników, z czego połowę stanowią użytkownicy pre-paid.
Także rzecznik Centertela Jacek Kalinowski uważa, że problem nieaktywnych abonentów nie dotyczy sieci jego firmy. "Polkomtel sztucznie zwiększał liczbę użytkowników poprzez utrzymywanie w bazach abonenckich nieaktywnych klientów, gdyż nie godził się z faktem, iż Idea już trwale osiągnęła drugą pozycję na polskim rynku telefonii przenośnej" - powiedział PAP Kalinowski. "Mieliśmy sygnały, że w IV kwartale Polkomtel włączał nieaktywne wcześniej karty Simplusa, aby podwyższyć liczbę abonentów" - oświadczył.
Zdaniem Kalinowskiego, odłączanie przez Polkomtel nieaktywnych abonentów może mieć związek z czyszczeniem bilansów firmy przed sprzedażą akcji Polkomtela przez polskich akcjonariuszy. "My nie zawyżamy sztucznie liczby abonentów. W naszej sieci po okresie ważności karty jest ona dezaktywowana po dwóch tygodniach" - powiedział Kalinowski. Centertel ma obecnie 4,9 mln abonentów, z których 3 mln korzysta z usług pre-paid.
Radosław Solan, analityk BDM PKO BP, uważa, że na całej sprawie może nieco ucierpieć reputacja Polkomtela, a efektem odłączenia nieaktywnych abonentów będzie spadek tej firmy na trzecie miejsce pod względem liczby użytkowników.
Jego zdaniem, podobny problem z nieaktywnymi użytkownikami mają pozostali dwaj operatorzy telefonii komórkowej. "Jest dużo takich nieaktywnych rachunków. Ludzie mają telefony służbowe, więc często nie używają bądź zawieszają własne prywatne telefony" - powiedział Solan. Jego zdaniem, odłączenie nieaktywnych użytkowników nie ma większego wpływu na działalność operatorów. "Martwi użytkownicy i tak nie generowali przychodów i w zasadzie był z nimi związany tylko koszt utrzymywania tych rachunków" - powiedział Solan.