Sony nie zwalnia... tempa

W ciągu ostatnich 30 miesięcy, Sony wprowadziło na rynek aż 17 nowych modeli komputerów naręcznych. Keiji Kimura, jeden z szefów firmy i "ojciec" handheldów Clié zapowiada, że w tym roku tempo prac nad nowymi produktami nie osłabnie, a klienci mogą spodziewać się niespodzianek.

Firma chce wykorzystać okazję, jaką daje jej koncentracja konkurencji na tworzeniu kolejnych hybryd handhelda z telefonem komórkowym. Kimura uważa, że taki rynek nie ma przed sobą perspektyw - różnice pomiędzy zaawansowanymi modelami telefonów komórkowych a handheldami-hybrydami będą bowiem coraz mniej widoczne dla klientów. Dodawanie do urządzeń kolejnych możliwości też nie jest według Sony dobrym posunięciem - nie wszystkim klientom podobają się duże handheldy wyposażone w mnóstwo opcji, z których mało kto korzysta. Dlatego firma postawiła na rozrywkę.

Kolejne modele handheldów Sony potwierdzały regułę, że firma rozwija małe, efektowne produkty, w których stopniowo wprowadzano funkcje obsługi multimediów. Modele Clié posiadały niespotykaną wcześniej funkcję pilota, pozwalającego na obsługę domowego sprzętu RTV. Taka filozofia przyniosła zdumiewające rezultaty. O ile dla innych firm branży miniony rok był przeciętny, Sony zanotowało niewiarygodny wprost wzrost sprzedaży. W trzecim kwartale firma sprzedała blisko 345 tys. handheldów - prawie czterokrotnie więcej, niż rok wcześniej. Udział firmy w rynku światowym w roku 2001 wynosił 3,5%. Rok później było to już 13,5%. I w tym momencie pojawił się model PEG-NZ90, gwałcący - przynajmniej pozornie - wszystkie reguły, którym wcześniej hołdowano przy tworzeniu handheldów Clié.

PEG-NZ90 jest duży i drogi - kosztuje około 800 USD. Wydawałoby się, że to "nie w stylu" Sony. Jednak wbudowany aparat cyfrowy z matrycą 2 megapiksele ma odmienić wyobrażenie klientów o komputerach naręcznych. Według Keiji Kimury, PEG-NZ90 ma pobudzić wyobraźnię użytkowników, podobnie jak kiedyś sztuczny pies Aibo. Aibo miał przede wszystkim zrobić reklamę Sony - firmie, która pretenduje do miana twórcy najlepszych elektronicznych gadżetów świata. Okazało się, że produkcja sztucznych psów może być dobrym interesem. Szefowie Sony żywią nadzieję, że podobnie będzie z nowym handheldem, który - jak przyznaje Kimura - ma pełnić funkcje podobne, jak "concept car" na targach samochodowych. Wkrótce możemy spodziewać się kolejnych modeli Clié. Być może dzięki nim Sony, które jeszcze 2 lata temu praktycznie nie istniało na rynku handheldów, wytyczy nowe ścieżki, którymi później podążać będą Palm, Handspring czy HP.

poprzedni news nastepny news archiwum newsów wyślij link znajomemu wersja do wydruku 4D / PawelG / 2003-01-20 14:08:05

Komentarze:
aktualnie brak komentarzy


RSS

NASZ SKLEP
Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu!

wejdź do sklepu