Gazeta Pomorska / PawelG / 2005-01-25 09:03:53
O tym, że związki zawodowe TP SA chcą konkretów, wiemy nie od dziś. Wczoraj główne związki zawodowe TP zapowiedziały na 28 stycznia strajk w Warszawie, jednak nie wiadomo czy wkrótce strajki nie obejmą całej Polski.
Nadal nie wiadomo, kto i kiedy straci etat w województwie kujawsko- pomorskim, gdzie spółka zatrudnia 1009 osób. Wcześniej nieoficjalnie mówiło się, że wczoraj TP ogłosi listę osób przewidzianych do zwolnienia. – Redukcję zatrudnienia wymogła na nas konkurencja i zmieniający się rynek. Mogę jednak zapewnić, że wszyscy zwolnieni otrzymają pakiet ochronny w wysokości około 38 tys. zł. Na razie prowadzone są negocjacje ze związkami zawodowymi – powiedziała Gazecie Pomorskiej, Maria Piechocka z biura prasowego TP SA w Poznaniu.
– Jesteśmy niezadowoleni z rozmów z zarządem spółki. Listy ze spisem osób skierowanych do zwolnienia przygotowane były nieoficjalnie, za naszymi plecami. Pisemnie nie otrzymaliśmy żadnej informacji w tej sprawie – twierdzi Czesław Pastusiak, przewodniczący Komisji Oddziałowej przy Międzyzakładowej Organizacji Związków Zawodowych NSZZ Solidarność w Bydgoszczy.
– Pracownikom nakłada się coraz więcej obowiązków, co z kolei przekłada się na jakość wykonywanych usług. Nie chcemy, by na naszym konflikcie z zarządem ucierpieli nasi klienci – uważa Pastusiak. Dlatego w piątek przed siedzibą spółki w Warszawie odbędzie się pikieta związków – pisze Gazeta Pomorska.