2005 roku może okazać się rokiem największych rewolucji na polskim rynku komórkowym.
Oprócz komercyjnego uruchomienia UMTS oraz przetargu na nowe częstotliwości, może dojść do dwóch wielkich transakcji, których efektem będzie przejęcie polskich operatorów. Jednocześnie wprowadzone zostaną nowe globalne marki. Zamiast Idei, Plusa i Ery mogą się pojawić Orange, Vodafone i T-Mobile – pisze Gazeta Prawna.
Tylko France Telecom oficjalnie zrezygnował z zamiaru przejęcia Centertela. Z bardzo prostego powodu – jako inwestor branżowy Telekomunikacji Polskiej i tak posiada kontrolę nad operatorem Idei. Francuzi, wejście Orange będą chcieli połączyć z komercyjnym uruchomieniem UMTS. Na razie czekają jednak na efekty podobnych działań u konkurentów. Najbliższa zawarcia transakcji jest Polska Telefonia Cyfrowa (sieci Era i Heyah). Posiadający 49 proc. Deutsche Telekom chętnie odkupiłby od Grupy Elektrim/Vivendi pozostałe 51 proc. i przejął kontrolę nad polskim operatorem. Jednak strony nie mogą się porozumieć w kwestii ceny – czytamy w Gazecie Prawnej.
Najtrudniejszą do przewidzenia przyszłość czeka Polkomtel – podkreśla dziennik. Od 2002 r. wiadomo, że brytyjski Vodafone chciałby przejąć operatora. Polscy udziałowcy chętnie by go sprzedali, ale jak do tej pory nie padły żadne konkretne sumy. Prezesi KGHM i PKN Orlen stwierdzili, że skoro nie można liczyć na porozumienie z zagranicznymi udziałowcami, alternatywą będzie wprowadzenie Polkomtela na giełdę. Może to być jednak gra, która ma na celu zmuszenie Brytyjczyków do bardziej konkretnych działań.