Sferia ma najtańszy abonament, Netia i TP walczą o połączenia międzymiastowe, a sieć Aster powoli zdobywa rynek internetu.
W tym zestawieniu zdecydowanie najsłabiej prezentuje się Sferia, która wprawdzie oferuje najtańszy abonament, ale za to najdroższe opłaty za rozpoczęcie połączenia, jak i za naliczane impulsy – informuje Życie Warszawy.
Ten sam problem napotkamy także dzwoniąc do rodziny i partnerów handlowych poza warszawską strefą numeracyjną. Wysokie opłaty za rozpoczęcie połączenia w praktyce niwelują korzyści z naliczania sekundowego, zwłaszcza jeśli rozmawiamy dłużej niż 1,5, 2,5, 3,5 etc. minuty – pisze dziennik.
Porównując oferty operatorów można zauważyć, że jeśli nasze rozmowy są kierowane do odległych miejsc, to lepiej wybrać ofertę Netii lub Telekomunikacji Polskiej niż Sferii czy Astera. Bezkonkurencyjna w tym względzie jest taryfa darmowe weekendy lub darmowe wieczory i weekendy Telekomunikacji Polskiej, jednak abonament jest tu dość drogi (odpowiednio 75 i 85 złotych). Słabe cenowo oferty Sferii i Aster są nadrabiane niskim abonamentem - w przypadku Aster tylko w opcji z jednoczesnym posiadaniem stałego łącza.