Z najnowszego raportu opublikowanego przez firmę Keynote Systems, dotyczącego skuteczności przesyłania wiadomości SMS pomiędzy użytkownikami telefonów komórkowych w USA wynika, że blisko 7,5% wszystkich wysłanych wiadomości nigdy nie trafia do adresatów.
SMS-y to usługa, która w Stanach Zjednoczonych zdobywa coraz większą popularność. Koszt wysłania jednej wiadomości to zaledwie 10 centów. Aż do ubiegłego roku - w przeciwieństwie do firm europejskich - operatorzy w USA nie udostępniali darmowego przesyłania wiadomości ze swoich stron internetowych. W Europie usługa przesyłania SMS-ów generuje około 10-15% dochodów operatorów.
Jak szacuje grupa telekomunikacyjna Cellular Telecommunications & Internet Association, w czerwcu ubiegłego roku w całych Stanach Zjednoczonych wysłano blisko 1 mld SMS-ów. 7,5% odsetek utraconych wiadomości oznacza więc, że miliony wysłanych SMS-ów nigdy nie dochodzą do adresata. W ramach badania skuteczności przesyłania wiadomości tekstowych, firma Keynote wysłała w ciągu dwóch tygodni grudnia blisko 26 tys. wiadomości z różnych miast na terenie USA.
Okazało się, że największą skuteczność w wysyłaniu wiadomości, zarówno do własnej sieci, jak też do innych operatorów, zanotowało AT&T Wireless, osiągając odpowiednio odsetek przekazanych wiadomości na poziomie 95,5% i 97,8%. Z kolei największy operator w USA, firma Verizon, osiągnął najwyższy procent odebranych wiadomości - 95%, wyprzedzając AT&T Wireless tylko o 0,2%.
Jednym z najgorszych operatorów okazała się firma T-Mobile, która przesyłała zaledwie 86% wiadomości wysłanych z telefonów T-Mobile do użytkowników innych sieci i odbierała 87% SMS-ów wysłanych od innych operatorów. Niemiecki operator Deutsche Telekom, macierzysty oddział T-Mobile, odbiera 92% wysłanych wiadomości z telefonów innych operatorów.