Indie żyją od wczoraj aferą goszczącą na łamach wszystkich tamtejszych gazet. A zaczęło się niewinnie. 17-letni uczeń uprawiał seks oralny ze swoją 16-letnią przyjaciółką, robiąc przy tym użytek z nowo nabytego telefonu komórkowego pozwalającego kręcić wideoklipy.
Następnie - wystawił tak zrobiony film na aukcji internetowej w serwisie Baazee.com (indyjska spółka córka firmy eBay.com). Dwa dni później policja aresztowała szefa Bazee.com - Avnisha Bajaja. Zrobił się potężny skandal. Aresztowany bowiem wprawdzie jest Hindusem, ale od dawna ma obywatelstwo USA. W jego sprawie już interweniowała sama Condoleeza Rice. Nic to nie pomogło. Bajaj - absolwent Harvardu spędza kolejny dzień w towarzystwie 70 przestępców w jednej celi. Wczoraj został aresztowany także 17-latek. Jego koleżanka - podobnie jak pechowy użytkownik komórki - uczennica jednej z najbardziej prestiżowych szkół w Delhi - na razie jest na wolności.