14 października br. ogłoszono, że Idea od 1 stycznia 2005 roku będzie sponsorem Polskiej Ligi Piłkarskiej, wówczas PZPN miał podpisać z PTK Centertel umowę sponsorską. Tymczasem umowa, która ma obowiązywać przez trzy i pół roku, nie została jeszcze podpisana.
– Jest kilka spraw, które stoją na przeszkodzie podpisania umowy sponsorskiej z Ideą – powiedział po środowym spotkaniu z przedstawicielami Idei prezes Piłkarskiej Ligi Polskiej Zbigniew Koźmiński (wcześniej tego samego dnia doszło do rozmów z przedstawicielami klubów w sprawie kontraktu z Ideą). – Główną przeszkodą jest tzw. wyłączność branżowa. Według projektu Idei, w czasie obowiązującego kontraktu, żaden z innych operatorów telefonii komórkowych, ani nikt związany z tą branżą, nie będzie się mógł reklamować w naszym futbolu ligowym. Nie możemy pozbawić klubów szansy zdobywania sponsorów z tego grona, tym bardziej, że to dynamiczna, prężnie rozwijająca się dziedzina – dodał.
– 28 grudnia przedstawimy protokół rozbieżności. Zawarte w nim będą punkty, których nie możemy zaakceptować. Później oczekujemy ostatecznego stanowiska Idei. Jej propozycje zostaną przegłosowane na kolejnym spotkaniu z klubami. Jeśli przedstawiciele drużyn ligowych zgodzą się, wówczas umowa ze sponsorem zostanie podpisana – przyznał Zbigniew Koźmiński.
Oficjalna wartość oferty Idei wynosi 31,6 miliona złotych. Ta kwota miałaby trafić bezpośrednio do klubów ekstraklasy (nie ustalono jeszcze jaki byłby podział puli i jaka część tych pieniędzy zostałaby przekazana do klubów drugoligowych). Propozycja finansowa Ery była o 17 procent niższa.
– Kluby zadecydują, czy chcą podpisać umowę z Ideą. Przecież to jest kontrakt dla nich, a nie dla PZPN. Na pierwszy tydzień stycznia zwołałem zebranie 14 klubów pierwszoligowych. Wówczas sprawa się rozstrzygnie. Jeśli nie dojdzie do parafowania umowy, liga pozostanie bez sponsora. Byłaby to ogromna szkoda. Dla mnie to wielki grzech wypuścić okazję z rąk – powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Michał Listkiewicz.