Puls Biznesu / PawelG / 2004-12-20 14:43:53
Grecki konglomerat planuje kolejne akwizycje sieci dilerskich w Polsce. Tym razem są to partnerzy Plus GSM. Przejęcie sieci dilerskiej Polkomtela z pewnością umocni Germanosa na polskim rynku.
Podchody trwają od wielu miesięcy, ale na razie wszystkie skończyły się fiaskiem. Wiadomo, że na celowniku Germanosa są co najmniej dwie największe sieci – mPunkt oraz Liberty. W obu duże udziały posiadają fundusze inwestycyjne, w pierwszej Royalton Partners, w drugiej Innova Capital. Oba solidarnie odmawiają komentarzy – donosi Puls Biznesu.
– Nie możemy potwierdzić tej informacji – mówi Przemysław Bielicki z funduszu Royalton Partners, właściciela 70 proc. udziałów w mPunkt Polska.
Germanos obecnie ma w Polsce ponad 320 punktów sprzedaży, z czego ponad połowa to salony Ery. Reszta działa pod nazwą GTI i dystrybuuje ofertę Idei. Według greckich analityków, Germanos chce do końca przyszłego roku mieć 450-500 punktów sprzedaży w Polsce. Żeby zrealizować ten plan, musi dokonać kolejnych akwizycji. Grecy oficjalnie zaprzeczają – pisze dziennik.
– Nie mamy zaplanowanych żadnych przejęć – mówi Anthi Trokoudi z greckiej centrali firmy.
Kolejnym strategicznym założeniem Germanosa są hurtowe zakupy usług telekomunikacyjnych. Sprzedawcą może być PTC, z którą Germanos współpracuje od lat. Przedstawiciele telekomu nie chcą na ten temat rozmawiać.
– Bez komentarza – ucina Antonii Mielniczuk, dyrektor komunikacji korporacyjnej operatora.
Realizacja tych założeń nie oznacza powstania wirtualnego operatora, lecz jedynie zmianę systemu wynagrodzeń dilera. Nie otrzymywałby on prowizji za sprzedaż samej aktywacji, lecz procent od przychodów, jakie generuje telekomowi określony klient. W zamian zobowiązuje się, że pozyskani przez niego klienci wygenerują w sieci określony wolumen ruchu głosowego lub transmisji danych.