Jean-Paul Cottet – członek zarządu TP, poinformował, że Jan Kulczyk – najbogatszy polski biznesmen, przestanie być akcjonariuszem Telekomunikacji Polskiej w styczniu przyszłego roku.
Kulczyk skorzystał w lipcu tego roku z opcji sprzedaży 13,57 proc. akcji. Francuzi płacą za nie tylko 40 mln euro, gdyż to oni zorganizowali finansowanie dla polskiego biznesmena. Najpewniej więc nie wyłożył on na akcje TP SA nawet złotówki – uważa Gazeta Wyborcza.
Z ujawnionych informacji wynika, że po sprzedaży pierwszej transzy 9,99 proc. z października (podział ten ma związek z wymogami KPWiG), reszta akcji trafi w ręce FT do końca stycznia. Francuzi będą wówczas dysponować 47,5 proc. akcji TP SA i faktycznie kontrolować spółkę – pisze dziennik.
Zdaniem przedstawiciela FT dokupienie akcji od skarbu państwa (ma blisko 4 proc. papierów TP SA) nie wchodzi na razie w grę i FT nie prowadzi w tej sprawie negocjacji z polskim rząd.