Gazeta Wyborcza / PawelG / 2004-12-16 10:42:05
Spring i Nextel, trzeci i piąty co do wielkości operator komórkowy w USA, łączą się - podano w środę. Dwóm największym gigantom na amerykańskim rynku - Cingular Wireless i Verizon Wireless - wyrasta u boku groźny rywal.
Wartość transakcji wyniesie 36,3 mld dol., a rozmowy na jej temat toczyły się od roku. Po połączeniu firma Sprint Nextel ma obsługiwać ponad 38,5 mln abonentów. Na amerykańskim rynku będzie więc trzech liczących się graczy. Największy - Cingular Wireless - po niedawnym przejęciu AT&T Wireless ma 47 mln klientów, na drugim miejscu jest Verizon Wireless z 42,1 mln.
Udziałowcy obu firm mają objąć po 50 proc. nowego Sprint Nextel. Dyrektorem naczelnym nowej spółki zostanie szef Sprinta Gary Forsee, natomiast szef Nextela Timothy Donahue obejmie stanowisko prezesa zarządu.
Dzięki fuzji obie firmy chcą w ciągu trzech lat zaoszczędzić ok. 2,5 mld dol., głównie poprzez obniżenie wydatków m.in. na marketing. Dla Nextela fuzja z silniejszym partnerem to ostatnia deska ratunku. Aby dotrzymać kroku pozostałym graczom, musi się bowiem przestawić na nowe technologie sieciowe umożliwiające szybką transmisję danych. A odpowiednią do tego infrastrukturę ma Sprint.
Transakcja może zostać sfinalizowana w ciągu sześciu-dziewięciu miesięcy i nie powinna napotkać większych oporów ze strony regulatorów rynku - pisze środowy "Wall Street Journal". Nie wiadomo jednak, co zrobi Verizon Communications - największa spółka na amerykańskim rynku telekomunikacyjnym. W mediach pojawiają się pogłoski, jakoby miała ona chrapkę na Sprinta. Ale nie wiadomo, czy Verizon zdecyduje się na taki ruch. Ma na to trzy miesiące - w marcu akcjonariusze Sprinta i Nextela mają głosować w sprawie fuzji.
Zdaniem przedstawicieli Federalnej Komisji Komunikacji próba przejęcia Sprinta przez Verizon spotkałaby się z dużo większymi zastrzeżeniami ze strony regulatorów, głównie z powodu silnej pozycji Verizon w niektórych stanach.