Telekomunikacja Polska przygotowała nie lada gratkę dla użytkowników Neostrady. Wiosną przyszłego roku TP zamierza zaoferować nadawanie kilkudziesięciu programów telewizyjnych oraz filmów na życzenie.
Pierwsze testy obejmą na razie Warszawę i Wrocław – donosi Życie Warszawy. Jeśli pilotaż zakończy się powodzeniem to na przełomie 2005 i 2006 roku TP SA emisja programów telewizyjnych i filmów na życzenie zostanie włączona do normalnej oferty operatora.
Telekomunikacja zamierza transmitować programy za pośrednictwem Internetu. – Jesteśmy przekonani, że nasza sieć jest dostatecznie nowoczesna, żeby temu celowi podołać – zapewniał kilka dni temu Marek Józefiak, prezes TP SA.
Oferta będzie się składała z dwóch części. Pierwszy to transmisja kilkudziesięciu programów telewizyjnych - tzw. Live TV. – Usługa umożliwia dostarczenie programów telewizyjnych w cyfrowej jakości DVD. Obecnie rozmawiamy w tej sprawie z dystrybutorami – powiedziała ŻW Barbara Górska, rzecznik TP SA.
Druga część oferty to filmy na życzenie, czyli Video on Demand. Klient będzie mógł nie tylko wybrać film z filmoteki TP SA, ale również zamówić wybrane pozycje programu telewizyjnego, gdy np. spóźnimy się na mecz czy inny interesujący nas program. Nie wiadomo jeszcze skąd będą pochodziły filmy do filmoteki TP SA. Marek Józefiak w tym kontekście wspominał, że koncern medialny Canal Plus ma udziały w strategicznym akcjonariuszu TP SA - France Telecom. Zastrzegł jednak od razu, żeby z tego faktu nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków. – Prawdopodobnie będzie to comiesięczna opłata abonamentowa za pakiet telewizyjny oraz rozliczenie za zamówione materiały na żądanie – powiedziała Górska.