Gazeta Wyborcza / PawelG / 2004-12-01 14:12:57
6 grudnia br. Telekomunikacja Polska zyska poważnego konkurenta na rynku połączeń lokalnych. Będzie nim szwedzki operator Tele2, który wyrasta na najgroźniejszego rywala Telekomunikacji Polskiej, zamierza zaatakować wart 2 mld zł rocznie rynek połączeń lokalnych – nieoficjalnie informuje Gazeta Wyborcza.
Dziennik przypomina, że połączenia lokalne to ostatni bastion naszego byłego monopolisty. Od kilku lat liczne firmy obsługują połączenia międzymiastowe, międzynarodowe i na komórki realizowane za pomocą prefiksów. Oferując niższe ceny, wyrwały TP SA blisko 20 proc. rynku takich połączeń. Z tego ponad połowa przypada na Tele2. Z usług tej firmy korzysta już 1,3-1,4 mln klientów TP SA.
Według Wyborczej, do połączeń lokalnych obsługiwanych przez Tele2 uzyska początkowo dostęp blisko połowa abonentów TP SA w 12 dawnych województwach – warszawskim, lubelskim, łódzkim, rzeszowskim, krakowskim, katowickim, wrocławskim, poznańskim, bydgoskim, olsztyńskim, gdańskim i szczecińskim. – W całym kraju Tele2 będzie mogła oferować usługi lokalne w przyszłym roku. Trwają w tej sprawie negocjacje - powiedziała nam rzecznik TP SA Barbara Górska.
Niestety, osoby zainteresowany skorzystaniem z usług szwedzkiego operatora, będą musieli być nadal abonentami Telekomunikacji Polskiej i będą musieli płacić jej comiesięczny abonament. Według jeszcze niepotwierdzonych informacji koszt minuty rozmowy ma być od kilkunastu do 30 proc. niższy niż w ofercie TP SA - tu trzy minuty rozmowy kosztują 35 groszy, a w nocy płaci się tyle za sześć minut. W dodatku Tele2 ma zaoferować sekundowe naliczanie, które daje dalsze oszczędności – klient płaci wtedy za faktyczny czas rozmowy.
Więcej informacji podamy w piątek, kiedy Tele2 wyda oficjalny komunikat w tej sprawie.