Rzeczpospolita, PAP / PawelG / 2004-11-18 14:11:40
Wielce prawdopodobne jest, że jeszcze w tym roku dojdzie do największej transakcji na polskim rynku telekomunikacyjnym. Elektrim deklaruje, że jest zainteresowany szybką sprzedażą 51 proc. udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej, należących dziś do Elektrim Telekomunikacji – pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita".
Wydarzenia wokół sprzedaży 51 proc. udziałów PTC nabrały w ostatnich dniach tempa. Jeszcze w poniedziałek wydawało się, że obligatariusze Elektrimu żądając uznania, że Elektrim złamał warunki podpisanej dwa lata temu umowy restrukturyzacji obligacji, chcą przejąć niemal cały majątek polskiej firmy. Jednak we wtorek najpierw okazało się, że właściciele 43 proc. obligacji Elektrimu (łączny jego dług z tytułu emisji obligacji wynosi 432 mln EUR) żądają zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia obligatariuszy celem udzielenia zgody na sprzedaż udziałów PTC przez ET, zaś później - późnym wieczorem - do Elektrimu dotarła informacja, że właściciele co najmniej 75 proc. obligacji wyrazili warunkową zgodę na transakcję, jeśli umowa sprzedaży zostanie zawarta do 15 grudnia 2004 r.
– Jesteśmy gotowi usiąść do stołu - powiedział "Rz" Zygmunt Solorz, prezes rady nadzorczej Elektrimu i główny akcjonariusz spółki, zaznaczając, że wszystkie zainteresowane strony muszą wyrazić wolę podjęcia rozmów.
Gdyby doszło do sprzedaży, to głęboko zadłużony Elektrim odzyskałby wiarygodność finansową i mógłby - jak mówił "Rzeczpospolitej" Zygmunt Solorz, prezes rady nadzorczej Elektrimu i główny akcjonariusz spółki - "skoncentrować się na energetyce".
Na transakcji skorzystaliby też klienci PTC. Firma prawdopodobnie dosyć szybko zmieniłaby nazwę na T-Mobile Polska, a tuż po zmianie marki - by ją umocnić - spółka wprowadziłaby nowe modele telefonów. Podobnie stało się w maju 2004 r. na Węgrzech - pisze "Rzeczpospolita".
Wczoraj do "Rz" zaczęły docierać sygnały, że ze względu na szybki rozwój PTC, jego rekordowe przychody i zyski w III kwartale, i prognozy, że w końcu roku liczba klientów firmy zbliży się do 9 mln - Vivendi sądzi, iż wartość pakietu należącego do ET jest większa niż 1,3 mld euro.
– Francuzi są zainteresowani podniesieniem do jak największego poziomu wartości PTC i będą chcieli za pakiet więcej niż we wrześniu - mówiła nam osoba związana z PTC. Podobną informację przekazała agencja ISB powołując się na źródło zbliżone do Vivendi i ET.