PAP / PawelG / 2004-11-07 12:40:50
Utratą telefonu komórkowego przypłacił swoją łatwowierność 13-latek z Dąbrowy Górniczej, który umówił się na randkę z poznaną na internetowym czacie 16-latką, ukrytą pod pseudonimem "SuperMagda".
Zamiast atrakcyjnej Magdy na spotkanie przyszło czterech nastoletnich złodziei.
"Dwaj młodzi chłopcy, którzy przyszli na umówione spotkanie w parku Hallera, obiecali zaprowadzić 13-latka do Magdy. Wkrótce dołączyło do nich dwóch innych, rzekomo przypadkiem spotkanych kolegów. Zaproponowali, żeby chłopiec zadzwonił do Magdy, a gdy ten wyjął telefon, obezwładnili go i zabrali aparat" - powiedział PAP Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji.
Policjantów powiadomiła matka poszkodowanego chłopca. Krótko potem funkcjonariusze zatrzymali 14-latka, podającego się na czacie za "SuperMagdę", a następnie jego trzech kompanów w wieku od 13 do 15 lat. Jako nieletni będą odpowiadać przed sądem rodzinnym.
"Jak widać, internet nie jest w pełni anonimowy, a przestępcy działający w sieci nie mogą czuć się bezkarni" - powiedział Jachimczak. Policja podejrzewa, że chłopcy już wcześniej mogli dokonać podobnych wykroczeń i apeluje do ewentualnych poszkodowanych o ich zgłaszanie.
Do uczciwych internautów policjanci apelują natomiast o ostrożność w nawiązywaniu kontaktów przez Internet; w przypadku dzieci to rodzice powinni monitorować ich aktywność w sieci.