Orange ma nowego prezesa

Sieć telefonii komórkowej Orange (należąca do France Telecom) ma nowego prezesa.

Jest nim Amerykanin Solomon Trujillo, który objął właśnie fotel szefa Orange, pochodzi z Cheyenne w stanie Wyoming i nawet nie mówi po francusku. Jego doświadczenie w dziedzinie telefonii komórkowej nie jest duże.

Analitycy uważają, że jego zadaniem będzie utrzymanie równowagi pomiędzy postępem technologicznym i finansową ostrożnością. Innymi słowy, nowy prezes będzie musiał radykalnie obniżyć koszty. - Reputacja Sola polega na tym, że wie, jak wybiórczo inwestować w różne rzeczy, żeby uzyskać z tych inwestycji zwrot. Jednocześnie wie także, jak utrzymać przy życiu inne dziedziny ważne dla biznesu - mówi Berge Ayvazian z Yankee Group.
B 51-letni Trujillo ma zwiększyć rentowność i rozszerzyć zasięg Orange, który według prognoz odnotował w ubiegłym roku stratę netto przy 50-proc. skoku przychodów. Firma-matka, czyli France Telecom, boryka się z zadłużeniem sięgającym 70 mld euro, więc nowy prezes stoi przed ciężkim zadaniem.

poprzedni news nastepny news archiwum newsów wyślij link znajomemu wersja do wydruku Gazeta Wyborcza / PawelG / 2003-03-03 12:56:03

Komentarze:
aktualnie brak komentarzy


RSS

NASZ SKLEP
Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu!

wejdź do sklepu