Cztery miesiące zajęło poznaniakowi – Adamowi Gowdiakowi z Poznańskiego Centrum Superkomputerowo Sieciowego, znalezienie błędu w języku oprogramowania wykorzystywanym w większości telefonów komórkowych na świecie. Dzięki nim można przechwycić informacje zapisane w komórkach – poinformowała Gazeta Wyborcza.
Język Java wykorzystuje się do tworzenia np. gier komputerowych, z których mogą korzystać posiadacze części komórek. Dwie luki odkryte przez Gowdiaka pozwalają nawet skasować oprogramowanie, które znajduje się w telefonie. Poznański informatyk stworzył specjalny program dla telefonów Nokii: dzięki niemu udało mu się wykasować pamięć telefonu, połączyć się z internetem i wydobyć z komórki spis telefonów i treść SMS-ów. Na szczęście błędy nie pozwalają przejąć zdalnie kontroli nad aparatem cyfrowym.
Gazeta Wyborcza donosi, że Gowdiak wysłał w sierpniu informacje o błędach do firmy Sun – producenta Javy. W ciągu dwóch tygodni powstało uaktualnienie oprogramowania – pojawi się ono w nowych telefonach, wyprodukowanych po wrześniu 2004 r. Posiadacze starszych telefonów powinni uaktualnić oprogramowanie w aparatach. – Na razie nie spotkaliśmy się z próbami wykorzystania tej luki – zapewnia w serwisie CNet Eric Chu z Sun, dyrektor marketingu oprogramowania Java. Sun nie opublikował informacji o luce, uznając, że to producenci komórek powinni poinformować klientów. Jak prognozują analitycy w 2004 r. na całym świecie zostanie sprzedanych 570 mln komórek. Co trzecia z nich będzie obsługiwała Javę.