Gazeta Wyborcza / PawelG / 2004-10-01 10:15:40
Ponad tysiąc darmowych kart telefonicznych dostaną od Telekomunikacji Polskiej częstochowskie pierwszaki.
Adrianna ma siedem lat. Codziennie rano wkłada na plecy tornister pełen książek, macha mamie ręką na pożegnanie i dzielnie rusza do szkoły. Jednak w klasie dzieje się tyle ciekawych rzeczy, że o niektórych chciałaby opowiedzieć jej natychmiast. I nie czekać, aż wróci do domu. - Przez telefon mogę powiedzieć np. o dobrej ocenie, z której bardzo się cieszę, albo że źle się czuję - mówi.
Właśnie dla pierwszoklasistów, którzy tak jak Ada czasem muszą podzielić się z rodzicami jakąś wiadomością, Telekomunikacja Polska przygotowała specjalne karty telefoniczne. W czwartek, po uroczystym pasowaniu na ucznia, otrzymały je dzieci ze szkoły nr 31 przy ul. PCK. Dzięki nim za darmo będą mogły wszędzie zadzwonić.
- Pierwsze tygodnie w szkole nie są łatwe: nowi nauczyciele, otoczenie. Maluchom nieraz kręci się łza w oku i wtedy chętnie usłyszałyby mamę. I właśnie w tych trudnych chwilach chcielibyśmy im ten kontakt ułatwić - mówi Zbigniew Drohobycki, rzecznik TP w Katowicach.
Akcja "Karta dla pierwszoklasisty" prowadzona jest tylko w województwie śląskim. To eksperyment. Ma ułatwić pierwszakom nie tylko rozmowę z rodzicami, ale także nauczyć korzystania z automatów telefonicznych. Na odwrocie karty jest bowiem instrukcja obrazkowa, która pokazuje, co, krok po kroku, należy robić, gdy chce się z nich zadzwonić. - Chcemy także zapoznać pierwszaki z numerami alarmowymi - dodaje Zbigniew Drohobycki.
Rodzice i nauczyciele chwalą akcję. Przede wszystkim dlatego, że karta jest bezpieczniejsza od komórki, z której dzieci są bardzo często okradane.