Coraz częściej na szkolnych korytarzach można usłyszeć dzwonek, ale... telefonu komórkowego. Zdarza się, że komórka zadzwoni uczniom na lekcji. SMS-em potrafią przesłać sobie całe zadanie domowe.
Dla wielu uczniów komórka jest tak samo ważna, jak zeszyty i podręczniki. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak jej używać w szkole. Na lekcjach bawią się grami, a kolegom "puszczają sygnały". Nauczyciele są bezradni. - Każemy wyłączać dźwięk w komórkach, bo nawet pojedynczy dzwonek zakłóca lekcję. Zdarzało się już, że dzieci robiły sobie na zajęciach zdjęcia aparatem cyfrowym wbudowanym w telefon - opowiada Inga Gold, nauczycielka z gimnazjum w Sierakowicach, w którym obowiązuje zakaz przynoszenia komórek do szkoły. Niestety, zakazu nie przestrzegają wszyscy nauczyciele, o uczniach nie wspominając.
Większość szkolnych regulaminów nie mówi nic o telefonach komórkowych. - To prywatna rzecz ucznia. Nie można zakazać mu zabierania do szkoły telefonu komórkowego. Kultura nakazuje, by telefon wyłączyć przed lekcją. Do tej zasady powinni stosować się także nauczyciele. Gdy prowadzę lekcję, mój telefon zostaje w gabinecie - mówi Teresa Barańska- Dereszowska, dyrektorka III LO w Katowicach.
Ale o tych zasadach niektórzy uczniowie chyba nigdy nie słyszeli. Bywa tak, że telefon dzwoni na lekcji i nikt nie chce się przyznać, czyj to aparat.
- Niektórzy nauczyciele w takiej sytuacji robią niezapowiedzianą kartkówkę, a ja nie jestem zwolenniczką odpowiedzialności zbiorowej. Inni po prostu konfiskują komórki. Wszystko zależy od tego, jakie zasady ustalimy na początku roku szkolnego. Jeśli umawiamy się, że wyłączamy telefony, to robią to wszyscy, także nauczyciel - mówi Marta Kobielusz, drugoklasistka z I LO w Chorzowie, która od trzech lat przynosi do szkoły telefon.
Krzysztof Hertz jest trzecioklasistą w tyskim Gimnazjum nr 2. Komórkę ma od czterech lat. - To świetny sposób na szybką komunikację. SMS-em można przesłać całe zadanie domowe, umówić się na spotkanie albo podyskutować o klasówce - twierdzi Krzysztof. - Tylko trzeba umieć się zachować. Na lekcji telefon powinien być wyłączony lub wyciszony - dodaje.