Gdy operatorzy sieci telefonii trzeciej generacji (3G) będą starali się skłonić klientów do korzystania z nowej technologii, jednym z ich cichych sojuszników może okazać się przemysł erotyczny.
Charles Prast, szef wydawnictwa erotycznego Private Media Group z Barcelony, jest o tym przekonany.
"Podczas wprowadzania na rynek nowych technologii zdarzało się, że na początku 80 proc. zainteresowania klientów dotyczyło korzystania z materiałów "dla dorosłych". Tak było z wideo, internetem, DVD. Doświadczenie pozwala zakładać, że podobnie będzie z telefonią trzeciej generacji" - mówi Prast.