Od września użytkownicy Neostrady muszą się liczyć z ograniczeniami ściągania danych. Jak dotkliwymi? O tym przekonamy się w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".
TP SA zwiększyła prędkość przesyłu danych w usłudze Neostrada (z 320 kb/s do 512 kb/s i z 640 do 1024 kb/s), ale wprowadziła też limity ściągania danych. Co miesiąc użytkownik może ściągnąć pięć gigabajtów, a potem szybkość łącza spadnie do ślimaczego tempa 32 kb/s (to prawie o połowę wolniej niż na zwykłym modemie). – Limit ma zapobiegać dzieleniu sieci – specjalnie dla „Wyborczej” tłumaczy Barbara Górska, rzecznik TP SA. Bo operator zamiast kilku klientów ma jednego, który dzieli się łączem z sąsiadami – czytamy w dzienniku.
TP SA podaje, że 95 proc. użytkowników pakietu 128 kb/s nie przekracza granicy 5 GB, ale już przy szybszej usłudze – 512 kb/s – odsetek ten spada do 65 proc. Niemal 16 proc. internautów ściąga więcej niż 15 GB miesięcznie.
Pięć gigabajtów to mniej więcej tyle danych, ile mieści się na płycie DVD. Co można zrobić w ramach tego limitu?
Według „Gazety Wyborczej”:
Ściągnięcie kilku programów, zwiastuna filmu, wersji demonstracyjnej gry czy zdjęć ulubionego samochodu nie powinno zabrać z limitu więcej niż 0,5 GB. Nawet jeśli ściągniemy też kilkanaście piosenek w formacie MP3. Pozostały limit można wykorzystać na surfowanie po stronach WWW. Jedno wejście na portal Gazeta.pl to ok. 70 kilobajtów danych. Jeśli na każdej stronie zabawimy pięć minut, to 4,5 GB wystarczy na... 234 dni ciągłego surfowania. Nawet jeśli skaczemy ze strony na stronę co minutę, możemy siedzieć w sieci przez prawie 47 dni non stop.
Problem pojawia się w przypadku internetowego radia. Stacja dobrej jakości przesyła dane z prędkością ok. 10 kilobajtów na sekundę. Słuchanie jej przez trzy godziny dziennie to w sumie blisko 3 GB danych miesięcznie. Przy pięciu godzinach dziennie wyczerpujemy limit Neostrady – dodaje autor.
Ci, którzy lubią multimedia, będą mieli z nową Neostradą utrapienie. TP SA przygotowuje ofertę dodatkowych pakietów powiększających limit. Na razie jednak nie wiadomo, ile to będzie kosztować. – Jeśli się okaże, że limity wpłyną na spadek sprzedaży, to możliwe, że się z nich wycofamy – zapewnia czytelników gazety Barbara Górska.
Według Telekomunikacji Polskiej z Neostrady korzysta już 350 tysięcy Polaków, co oznacza, że Neostrada jest najpopularniejszą w Polsce ofertą szybkiego dostępu do internetu.