W lutym prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał połączenia z numerami 0-700 za naruszające zbiorowy interes konsumentów.
Prezes zabronił TP SA pobierania za nie opłat. Telekomunikacja zaskarżyła decyzję do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i nadal pobiera opłaty. Nawet jeśli sąd przyzna racje UOKiK, nie wiadomo, jak interpretować jego decyzję. Jeśli dosłownie (zakaz dotyczący numeru 0-700), to nie obejmie on numerów zaczynających się od 0-70, należących np. do Netii, Dialogu czy Energis.