"Dziennik Zachodni": To pierwsze tego rodzaju przedsięwzięcie w kraju. Satelitarny system naprowadzający na wybrany cel został właśnie uruchomiony w województwie śląskim.
System wykazuje dużą przydatność w różnych dziedzinach gospodarki, jak geodezja, budownictwo, programy autostradowe, rolnictwo i program IACS, leśnictwo czy geologia. Może również wspierać służby ratownicze, policję, transport kołowy, nawigację śródlądową oraz turystykę - podaje "Dziennik Zachodni".
"Degradacja znacznych obszarów w wyniku szkód górniczych wraz z nadmierną industrializacją województwa śląskiego doprowadziły do zniszczenia oraz dezaktualizacji geodezyjnych punktów odniesienia" - tłumaczy Wojciech Zamorski, rzecznik marszałka województwa.
Nowoczesny system satelitarny, po raz pierwszy uruchomiony w Polsce właśnie u nas, pozwala na precyzyjne wyznaczanie pozycji w 1-5 sekund. Jest ono bardzo dokładne, a dane przekazywane są za pomocą telefonii komórkowej GSM i GPRS. Służy mu sześć stacji usytuowanych w Katowicach, Żywcu, Wodzisławiu Śląskim, Tarnowskich Górach, Kłobucku i Lelowie oraz współdziałająca z nimi stacja w Krakowie - informuje "Dziennik Zachodni".
Dzięki nim dokładnie można umiejscowić obiekt w każdym miejscu województwa śląskiego oraz w części województwa małopolskiego pomiędzy Katowicami a Krakowem. Jest to efekt porozumienia podpisanego pomiędzy marszałkami województw małopolskiego i śląskiego - pisze gazeta.
Satelitarny system o amerykańskim rodowodzie uruchomiono dla potrzeby Wydziału Geodezji, Kartografii i Gospodarki Nieruchomościami Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego oraz Wojewódzkiego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w Katowicach. Jest to przedsięwzięcie eksperymentalne, finałem ma być budowa nowoczesnego i niezależnego od wszelkich czynników zewnętrznych układu odniesień przestrzennych w naszym województwie - podaje "Dziennik Zachodni".