PAP / PawelG / 2004-08-18 12:58:03
"Życie": Niezależni operatorzy internetu zarzucają Telekomunikacji Polskiej, że zawyża ceny za połączenia do swojej sieci i ogranicza internautom dostęp do krajowych stron za pośrednictwem tańszych operatorów międzynarodowych.
Sprawa zajął się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak nieoficjalnie dowiedziało się "Życie", w zabezpieczonych przez biegłego sądowego ustawieniach mogą znajdować się ślady sabotowania przez TP S.A. połączeń do niektórych sieci - pisze dziennik.
"Telekomunikacja zarabia na internecie dwa razy. Po pierwsze, każdy jej klient wnosi miesięczną opłatę abonamentową lub płaci za spędzony w sieci czas. Po drugie, operatorzy serwisów musza płacić Telekomunikacji za wynajmowanie łącz internetowych. W przeciwnym wypadku, klienci TP S.A. nie byliby w stanie korzystać z krajowych portali, a większość użytkowników internetu w Polsce łączy się z nim nadal za pośrednictwem Telekomunikacji" - informuje "Życie".
"Tymczasem spółka stosuje stawki za dzierżawę łącz nawet pięciokrotnie wyższe niż średnia europejska. Polscy niezależni operatorzy płacą 400 euro za każdy megabit, a w innych krajach - ok. 80 euro" - pisze gazeta. "Za wynajem łącz musimy płacić 80 tys. złotych miesięcznie" - mówi członek zarządu spółki 02.pl, Jacek Świderski. "Każdy kolejny przyłączony klient Neostrady oznacza dla nas konieczność ponoszenia dodatkowych kosztów" -dodaje.
"TP S.A. argumentuje, że operatorzy międzynarodowi stosują zaniżone ceny, by przyciągnąć klientów i zapewnić sobie zwrot zbyt dużych inwestycji, poczynionych w czasie tzw. internetowej gorączki. Zbudowana za wiele miliardów dolarów infrastruktura nie jest w pełni wykorzystywana, dlatego tez ceny połączeń na świecie +nie przystają do polskich realiów+. Rozstrzygnięcie sporu może nastąpić już wkrótce. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił się do obu stron o określenie warunków, jakie byłyby w stanie zaakceptować" - pisze "Życie".