Uwaga na rachunki płacone w "Grosiku"

"Express Ilustrowany": Pracownicy gazowni, zakładu energetycznego i telekomunikacji przestrzegają klientów przed płaceniem rachunków w firmie "Grosik".

Dlaczego? Agencja z opóźnieniem przekazuje opłaty do tych zakładów, a to grozi lokatorom odcięciem energii, telefonu i gazu. Są już pierwsi poszkodowani - informuje

"Agencja nie ma podpisanej z nami żadnej umowy na obsługiwanie odbiorców gazu" - ostrzega Agnieszka Klue z biura prasowego Mazowieckiej Spółki Gazowniczej.

"Pieniądze za gaz przelewają na nasze rachunki z dużym opóźnieniem. Były już przypadki, że monterzy chcieli zdjąć liczniki osobom, które płaciły rachunki właśnie w tej agencji. W ostatniej chwili okazało się, że lokator nie był nic nam winien, a zawinił właśnie "Grosik", który zwlekał z przekazaniem pieniędzy".

Przed korzystaniem z nieznanych pośredników ostrzega też TP SA.

"Mamy podpisane umowy z dwiema dużymi firmami, w których można płacić rachunki za telefon" - informuje Zbigniew Drohobycki, rzecznik Telekomunikacji Polskiej SA.

"Korzystanie z pośredników, którzy nie są przez nas autoryzowani, jest niebezpieczne. Gdy przywłaszczą oni pieniądze lub nie wpłacą ich na czas, wówczas wszystkie konsekwencje ponoszą klienci".

Agencja "Grosik", jak ustalił "Express Ilustrowany", nie ma umowy ani z TP SA, ani z Łódzkim Zakładem Energetycznym, nie posiada też pełnomocnictw ZUS, PZU, operatorów komórkowych, ani administracji, ale w ich imieniu przyjmuje opłaty. Kusi niskimi stawkami, prowizjami tańszymi niż w banku czy na poczcie.

poprzedni news nastepny news archiwum newsów wyślij link znajomemu wersja do wydruku PAP / PawelG / 2004-08-07 11:36:13

Komentarze:
aktualnie brak komentarzy


RSS

NASZ SKLEP
Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu!

wejdź do sklepu