Puls Biznesu / PawelG / 2004-08-02 14:18:22
Dariusz Górecki, udziałowiec E-internets, obiecuje szerokopasmowy internet dla Kowalskiego w 2005-2006 r. Pieniądze mają mu dać Amerykanie.
W drugiej połowie sierpnia jeden z amerykańskich funduszy venture capital ma dokapitalizować spółkę E-internets, która - ku swojemu zaskoczeniu - wygrała przetarg na częstotliwości 3,6-3,8 GHz przeznaczone dla stacjonarnej telefonii radiowej (jej konkurenci to PTC i NASK). Rychłe wejście amerykańskiego inwestora zapowiada Dariusz Górecki, jeden z dwóch udziałowców i wiceprezes E-internets.
Inwestora szukaliśmy prawie trzy lata. Nareszcie się udało. Podpisaliśmy już umowy, w których Amerykanie zobowiązali się do sfinansowania naszego projektu. Na razie nie mogę ujawnić ich tożsamości, ani innych szczegółów, bo chodzi o jeden z funduszy venture capital należący do grupy notowanej na giełdzie - mówi Dariusz Górecki.
Wiceprezes E-internets ujawnia tylko, że firma chce zaoferować na rynku szerokopasmowy dostęp do internetu przeznaczony dla klientów indywidulanych.
Ofertę skierujemy przede wszystkim do ;;;Kowalskiego;;;. Na celowniku mamy 50 największych miast w Polsce. Chcemy się w nich znaleźć do końca 2005 r., a najpóźniej w 2006 r. We wrześniu rozpoczynamy badania radiolokacyjne. Infrastrukturę zbuduje nam wyspecjalizowana amerykańska firma, na razie nieobecna na polskim rynku - twierdzi główny udziałowiec E-internets.