Poczta elektroniczna nie jest usługą telekomunikacyjną. A do zakupu karty pre-paid nie będzie potrzebny dowód.
Takie poprawki do Prawa telekomunikacyjnego przyjął w czwartek Senat. O jasny zapis w sprawie poczty elektronicznej walczyły m.in. polskie portale - uważały, że bez niego ustawa daje w tej kwestii swobodę interpretacji, a ewentualne zaliczenie e-maila do usług telekomunikacyjnych oznaczałoby dla portali zabójcze obowiązki biurokratyczne (np. zawieranie pisemnej umowy na prowadzenie konta e-mail) i obciążenia finansowe.
Senat odrzucił zaproponowaną przez swoją komisję poprawkę, która wprowadzała konieczność okazania dokumentu tożsamości przy wykupywaniu tzw. usług przedpłaconych (pre-paid) w sieciach telefonii komórkowej (tak chciał rząd, ale odpowiedni zapis usunął potem z rządowego projektu Sejm). Telefony na kartę pozostaną więc anonimowe.
Przepadły też poprawki zmierzające do zmniejszenia kompetencji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) na rynku usług telekomunikacyjnych. Oznacza to, że dziedzina ta będzie miała dwóch regulatorów - Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP) oraz właśnie KRRiT (w odniesieniu do firm używających wskazanych w ustawie technologii cyfrowych).
Przyjęte przez Senat poprawki będą jeszcze głosowane przez Sejm.