Konflikty wokół portalu Wirtualna Polska przeniosły się za ocean. Czy Telekomunikacji Polskiej i jej zarządowi grożą sprawy sądowe w Nowym Jorku?
Sensacyjnie brzmiącą informację na ten temat podało w czwartek Radio Zet. Wynikało z niej, że amerykańska instytucja finansowa Elliott, pośrednio zaangażowana kapitałowo w portal Wirtualna Polska, złożyła pozew przeciw TP SA w nowojorskim sądzie. Według Elliotta polski telekom działał na szkodę WP (przypomnijmy, że TP SA, poprzez swą spółkę zależną TP Internet, jest głównym akcjonariuszem WP; ma ponad 80 proc. akcji portalu). W wyniku tej sprawy członkowie zarządu TP SA mogliby nawet mieć poważnie utrudnione prowadzenie interesów na terenie USA (np. spotkania z amerykańskimi inwestorami, którzy inwestują w obligacje TP SA).
- To trochę Radio Erewań - mówi osoba związana z mniejszościowymi akcjonariuszami WP (spółkami GIF i Key 7), którzy od wielu miesięcy toczą spór z TP SA. - Rzeczywiście zostały podjęte pewne kroki prawne w Nowym Jorku w związku z poczynaniami TP SA w Wirtualnej Polsce , ale szczegóły wyglądają nieco inaczej.
W czwartkowym komunikacie GIF i Key 7 (ich udziałowcami jest Elliott oraz dwóch współtwórców WP) zaprzeczają jakoby pozwały TP SA przed sądem w USA i twierdzą, że za właściwe forum do walki o należne portalowi odszkodowania uważają sąd polski. Wykorzystując amerykańskie procedury prawne GIF i Key 7 zażądały natomiast w nowojorskim sądzie, aby przedstawiciele TP SA ujawnili (pod przysięgą i pod groźbą sankcji prawnych) wszystkie okoliczności związane z działaniami telekomu wobec WP (jest to tzw. procedura ujawnienia). Jak wyjaśniają - każda firma - także TP SA - prowadząc interesy z kontrahentami lub inwestorami amerykańskimi, powinna liczyć się z tym, że ktoś przed tamtejszym sądem będzie wymagać od niej poddania się amerykańskim standardom przejrzystości.