Tania łapa za droga

Handlowcy wykorzystują duży popyt na zestawy startowe operatora komórkowego Heyah i oszukują klientów, sprzedając je drożej.

Gdy Heyah rozpoczynała działalność, specjaliści z branży telekomunikacyjnej nie spodziewali się jej rynkowego sukcesu. W ciągu dwóch miesięcy operator sprzedał jednak blisko milion zestawów startowych. Niestety, wielu klientów przepłaciło. Za zestawy warte 20 zł, płacili nawet 40 zł. Dlaczego? Bo korzystanie z Heyah jest tanie, a popyt jest większy niż podaż.

Wszyscy chcieli łapę Początkowo do punktów sprzedaży na terenie całego kraju trafiało zbyt mało zestawów. - W połowie marca bardzo dużo osób pytało nas o zestawy Heyah. Niestety, mimo zamówień otrzymywaliśmy zaledwie po kilka sztuk. Rozchodziły się one jak świeże bułeczki - tłumaczył nam jeden ze sprzedawców. Przedstawiciele Heyah tłumaczą, że problemy te były spowodowane bardzo dużym zainteresowaniem. W początkowym okresie nie było także tzw. rezerw magazynowych. Po prostu dostawy były kierowane na bieżąco do punktów sprzedaży. Oblężenie przeżywał także sklep internetowy operatora.

poprzedni news nastepny news archiwum newsów wyślij link znajomemu wersja do wydruku Życie Warszawy / PawelG / 2004-05-21 12:35:24

Komentarze:
aktualnie brak komentarzy


RSS

NASZ SKLEP
Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu!

wejdź do sklepu