Gazeta Wyborcza / PawelG / 2004-05-21 09:42:38
Protesty społeczne i apele rządu zapewne zmuszą operatorów komórkowych do częściowej obniżki cen SMS-ów. - To za mało - uważa organizacja konsumencka, która rozpętała całą burzę.
Tego jeszcze we Francji nie było! Strajk konsumentów 9 maja wymusił na operatorach zapowiedź obniżki cen SMS-ów. We Francji za wysłanie takiej wiadomości trzeba zapłacić ok. 15 eurocentów. Jednak według organizacji i wydawnictwa konsumenckiego "Que choisir?" ("Co wybrać?") rzeczywisty koszt tej usługi to góra 2 eurocenty od sztuki. W wielu krajach Unii - także w Polsce - SMS-y są znacznie tańsze (7-9 eurocentów, u nas ok. 20 groszy). Jednak nad Sekwaną SMS-y nie staniały, choć na rynku jest trzech operatorów (Orange, SFR i Bouygues Telecom) i teoretycznie powinni konkurować cenami.
Kilka miesięcy temu "Que choisir?" zaczęło zbierać podpisy pod petycją do urzędu antymonopolowego, by wymusić obniżkę cen. Organizacja broni zwłaszcza młodzieży (do 24 lat), która w 2003 r. wysłała niemal 6 mld SMS-ów (na każdego francuskiego nastolatka przypada ich prawie 60 miesięcznie). Według "Que choisir?" dzięki zawyżonym cenom SMS-ów operatorzy tylko na młodych Francuzach zarobili w ub.r. ok. 350-400 mln euro.
Organizacja zaapelowała, by zaprotestować i niedzielę 9 maja uczynić "dniem bez SMS-a". Młodzież masowo odpowiedziała na to wezwanie: według sondażu w proteście wzięło udział aż 44 proc. Francuzów w wieku 18-24 lat. Wynik ten potwierdziły dane zdobyte nieoficjalnie przez "Que choisir?" od operatorów - natężenie ruchu SMS-owego spadło tego dnia o jedną czwartą (oficjalnie firmy starały się bagatelizować zasięg protestu).
Sprawa stała się drażliwa także politycznie - aż 81 proc. Francuzów uważa, że w ich kraju SMS-y są za drogie. Minister przemysłu Patrick Devedjian w wywiadzie dla najpopularniejszej gazety "Le Parisien/Aujourd'hui" wyraził "zaniepokojenie" sytuacją i ostrzegł operatorów, że jeśli sami nie obniżą cen, zostaną do tego zmuszeni: "Chcę zobaczyć zmiany przed końcem wakacji". Jego zdaniem operatorzy sporo zainwestowali i musieli poczekać na zwrot tych inwestycji. "Ale to już się stało. Ceny muszą spaść. Chcę, by SMS-y kosztowały maksymalnie 7-8 eurocentów, bo to i tak zapewni operatorom 100-proc. zysk" - mówił minister. Według "Que choisir?" uczciwa cena SMS-a to 3-5 eurocentów.