skaner / PawelG / 2004-05-16 21:44:27
Analitycy z Zelos Group twierdzą, że amerykańscy operatorzy telefonii komórkowej odnotowali znaczny spadek dochodów z przesyłania zdjęć za pośrednictwem telefonów komórkowych. Jednym z powodów ma być niewłaściwe marketingowe podejście do tej usługi.
Zdaniem analityków z Zelos Group należy je przede wszystkim kierować do kobiet i dzieci a dopiero na końcu do mężczyzn.
Według danych tylko 12 procent badanych abonentów wykorzystywało serwisy do przesyłania zdjęć a przed rokiem korzystało z nich około 20 procent abonentów. Odnotowano więc spadek liczby korzystających, mimo że wzrosła liczba osób, które posiadają telefony komórkowe z aparatami cyfrowymi i stają się one coraz tańsze i coraz bardziej dostępne. 28 % badanych pań wykorzystywało gry sieciowe w telefonach komórkowych a wśród panów poziom aktywności w tej dziedzinie wynosił mniej- 17 %.
Podobna sytuacja jest też w Wielkiej Brytanii, gdzie 55 procent abonentów ma już telefony z aparatami cyfrowymi. Tymczasem operator T-Mobile w 2003 odnotował tylko 4,39 milionów MMS-ów. W tym samym czasie wysłano w tej sieci 500 razy więcej SMS-ów, czyli 2,98 miliarda. Taka sama sytuacja jest w Europie gdzie 39% nowych telefonów ma możliwość wykorzystywania MMS-ów.
Według analityków z firmy NOP, 83% posiadaczy telefonów komórkowych z aparatami cyfrowymi i mm sami wie jak się je wysyła, ale po prostu nie chce tego robić. 78% wysyłanych zdjęć to zdjęcia przyjaciół bądź rodziny. Dźwiękowe MMS-y to tylko 27 procent ogólnej liczby wysyłanych wiadomości
Jerome Meniere z firmy DO Labs twierdzi, że przyczyną jest głownie słaba jakość zdjęć, która ustępuje tym, które wykonywane są za pośrednictwem aparatów cyfrowych.
Europejscy operatorzy nie tracą jednak nadziei na zyski z MMS-ów. Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej stały się okazją do uruchomienia nowych serwisów, za pośrednictwem, których będzie można np. obejrzeć zdjęcia lub pobrać krótkie filmy prezentujące bramki strzelone w czasie rozgrywek.