Trwają prace nad projektem ustawy Prawo telekomunikacyjne

Utrudnienia w działalności dostawców usług o podwyższonej płatności, czyli "0-700", skreślenie obowiązku rejestracji telefonów na kartę i przepisy korzystne dla największych - proponują posłowie ze specjalnej podkomisji.

W czwartek skończyła obrady specjalna podkomisja ds. rozpatrzenia projektu nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego. 18 maja trafi on pod obrady komisji infrastruktury.

Krzysztof Oksiuta z SKL wniósł poprawkę, która może zdrowo zamieszać na rynku usług audioteksowych (to połączenia o podwyższonej płatności zaczynające się na 0-700). Abonenci, którzy chcą z nich korzystać, musieliby podpisywać oddzielne umowy. Taki postulat zgłosił już w ubiegłym roku rzecznik praw obywatelskich po fali reklamacji zawyżonych rachunków telefonicznych.

Tymczasem - zgodnie z pierwotnym zapisem - operator musiał jedynie na życzenie abonenta za darmo zablokować wyjście na takie połączenia.

- To zabije ten rynek. To przecież nie tylko usługi o zabarwieniu erotycznym, ale informacyjne, bankowe i teległosowania - przekonuje ekspert komisji Piotr Rutkowski. - Wprowadzenie takiego rozwiązania jest też trudne technicznie i organizacyjnie.

Szacuje się, że rynek usług audioteksowych jest wart w Polsce około 150 mln zł.

Dzięki jednej z poprawek osoby kupujące telefony na kartę (pre paid) nie będą musiały się rejestrować. Zniesione zostałyby więc zapisy projektu forsowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jego zdaniem ułatwiłyby one np. policji identyfikację przestępców korzystających z tego typu telefonów. Po zamachach w Madrycie powrócił też argument związany z zagrożeniem terroryzmem.

Operatorzy krytykują takie rozwiązanie jako kosztowne i nieskuteczne. Miałoby ono spowolnić też rozwój rynku. Obecnie z telefonów na kartę korzysta ponad 60 proc. z 18 mln użytkowników sieci komórkowych w Polsce, a wybiera je zdecydowana większość nowych klientów.

Wniesione poprawki redukują też kompetencje Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty w działaniach na rzecz konkurencji. - Urząd i tak jest opieszały i nieskuteczny. Teraz będzie jeszcze słaby. Tymczasem powinien być silny, bo rynek jest mało konkurencyjny - powiedział nam poseł PiS Antoni Mężydło. - Na poprawkach wniesionych przez posłów zyskuje głównie TP SA i trzej operatorzy komórkowi.

Jakie to korzyści? Łatwiej byłoby im odmawiać dostępu do sieci mniejszym operatorom, np. wirtualnym.

Niektóre korzystne dla dużych operatorów poprawki nie przeszły. Np. poseł Bolesław Bujak (PSL) chciał umożliwić operatorom przetwarzanie danych klienta nawet po wygaśnięciu z nim umowy. Zrezygnował, gdy posłowie odmówili poparcia, a wiceminister infrastruktury Wojciech Hałka określił propozycję jako "kuriozalną".

Antoni Mężydło zapowiada "walkę o odkręcanie" wielu poprawek na obradach komisji infrastruktury.

Na niej dojdzie też zapewne do decydującej rozgrywki między URTiP a Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Projekt Prawa telekomunikacyjnego nadaje jej kosztem URTiP-owi istotne kompetencje w dziedzinie telewizji i radia cyfrowego. Pozostałyby Krajowej Radzie tylko kompetencje związane z samym programem.

Poprawek mających zmienić stan rzeczy nie udało się jej na razie przeforsować.

Ustawa Prawo telekomunikacyjne ma być zgodna z unijnymi dyrektywami "nowego pakietu sieci i usług łączności elektronicznej", które obowiązują w UE od połowy ubiegłego roku. Polska nie wystąpiła o okres przejściowy w tej dziedzinie. Ale 1 maja ustawa nie weszła w życie.

Przewodniczący komisji infrastruktury Janusz Piechociński (PSL) jest optymistą: - Posuwamy się do przodu szybko. Jeśli nie będzie zbyt wiele poprawek przy założonym 14-dniowym vacatio legis, ustawa weszłaby w życie w połowie czerwca - uważa.

Jednak Antoni Mężydło ocenia, że przydałoby się nawet trzymiesięczne vacatio legis i cały proces mógłby się nawet zakończyć jesienią.

Według naszych informacji największe przeszkody mogą być związane z przepychankami na linii URTiP - KRRiT. Jej przewodnicząca Danuta Waniek zapowiada nawet zaskarżenie nowych zapisów do Trybunału Konstytucyjnego.

poprzedni news nastepny news archiwum newsów wyślij link znajomemu wersja do wydruku Gazeta Wyborcza / PawelG / 2004-05-07 07:44:47

Komentarze:
aktualnie brak komentarzy


RSS

NASZ SKLEP
Zapraszamy na zakupy do naszego sklepu!

wejdź do sklepu