Najwięksi alternatywni dostawcy Internetu oskarżają TP o nadużywanie monopolistycznej pozycji i ograniczanie im dostępu do jej sieci.
Niezależni dostawcy Internetu są skazani na współpracę z Telekomunikacją Polską, a ta żąda od nich horrendalnych stawek za hurtowy dostęp do jej sieci TPNET.
- Jest on ponad ośmiokrotnie droższy niż u zagranicznych operatorów - twierdzi Jaromir Łaciński, dyrektor ds. Regulacji i Interkonektu w Energis Polska.
Inni dostawcy mówią to samo, ale nieoficjalnie. Boją się represji TP, np "uciążliwych problemów technicznych".
Gehenna z Neostradą
Na świecie łączy się sieci operatorów tzw. peeringami, umożliwiającymi bezpłatną wymianę ruchu i dostęp do zasobów. W Polsce stosują je niemal wszyscy liczący się dostawcy internetu, poza TP.
- Rozważamy możliwość wprowadzenia peeringu dla równorzędnych partnerów. Poważną przeszkodą są jednak przepisy podatkowe - mówi Barbara Górska, rzecznik TP.
Telekomunikacja jest największym dostawcą Internetu. Wprowadzenie przez nią dość taniej i szybkiej Neostrady stało się początkiem gehenny operatorów alternatywnych. Spowodowało szybki wzrost ruchu w sieci i konieczność dokupienia przez nich łącz do TPNET. Sęk w tym, że klienci TP pobierają znacznie więcej danych z sieci innych dostawców, a nie odwrotnie. Teoretycznie więc to narodowy operator powinien być płatnikiem.
- Podpięcie do sieci Netii nowego klienta hostingowego lub posiadającego atrakcyjne zasoby zwiększa tę dysproporcję. Zmusza Netię do kosztownego powiększania tzw. punktu styku - mówi Maciej Kocięcki, dyrektor ds. rozwoju usług w Netii.
Blokada monopolisty?
Alternatywni próbują zminimalizować koszty i coraz częściej łączą się z siecią TP poprzez zagranicę.
- Możemy kilka razy taniej oferować dostęp do polskich zasobów poprzez zagranicznych operatorów, ale istnieje ryzyko, że TP zablokuje ten ruch - mówi Michał Ciemiński, wiceprezes Tel-Energo.
Dostawcy Internetu chcą zewrzeć szyki i postawić TP zdecydowany opór. Snują nawet plany uniemożliwienia dostępu jej klientom do zasobów sieci operatorów alternetywnych.
- Być może wkrótce, próbując wejść na stronę ulubionego portalu, klient TP zobaczy napis "Nie możesz teraz skorzystać z naszych zasobów. Twój operator za to nie zapłacił" - zapowiada jeden z nich.