Jak podaje Rzeczpospolita, od 1 marca klienci Niezależnego Operatora Międzystrefowego będą mogli korzystać z połączeń międzynarodowych również do sieci komórkowych, używając jedynie prefiksu, a nie tylko - jak od 1 lutego - specjalnych numerów dostępowych.
Dostępność usług prefiksowych NOM jest uzależniona od możliwości technicznych central Telekomunikacji Polskiej. Obecnie z usług innych niż TP operatorów może korzystać ok. 4,1 mln klientów operatora narodowego. Do końca roku liczba klientów mających alternatywę w połączeniach międzynarodowych ma wzrosnąć do 8,4 mln. TP SA ma dziś 10,8 mln linii.
NOM od 1 marca wprowadzi trzy plany taryfowe - dla klientów indywidualnych, małych i średnich przedsiębiorstw (MiŚ) oraz dla korporacji - obejmujące połączenia międzymiastowe, do sieci komórkowych oraz międzynarodowe. Połączenia klientów indywidualnych będą rozliczane 30-sekundowymi impulsami, MiŚ zaś oraz korporacji z dokładności do 1 sekundy.
W planie taryfowym dla MiŚ i korporacji NOM wprowadza minimalną opłatę 30 zł miesięcznie, która będzie zamieniana na rozmowy. Jeśli klient nie wykorzysta całej przed płaconej puli i tak zapłaci 30 zł. W planie dla osób indywidualnych nadal nie będzie opłaty minimalnej. NOM nie ujawnił na razie nowych cenników. Wiadomo jedynie, że ceny połączeń w każdym z planów nie będą wyższe niż obecnie.