IAR / PawelG / 2004-02-25 09:16:05
"Życie Warszawy": Rząd zrobił pierwszy krok, by skończyć z plagą kradzieży telefonów komórkowych. Wczoraj zaakceptował projekt prawa telekomunikacyjnego, który zmusza operatorów sieci do blokowania skradzionych aparatów.
Oznacza to, że zrabowanej komórki nie będzie można sprzedać, a więc - pisze dziennik - nie będzie po co jej kraść. Takie rozwiązanie od dawna postulowały media. Ostatnio apel ten poparł rzecznik praw obywatelskich profesor Andrzej Zoll.
Blokowanie ma się odbywać przy użyciu przypisanego każdemu urządzeniu numeru IMEI. Osoba okradziona musi zgłosić zdarzenie na policję, a operatorowi udowodnić, że była prawowitym właścicielem komórki. Wystarczą do tego zapłacone rachunki, faktura potwierdzająca zakup telefonu lub umowa między operatorem a abonentem.
Co ważne - zaznacza "Życie Warszawy" - pomysł popierają również ci, którym złodzieje mogli podnosić obroty, czyli firmy handlujące używanymi aparatami.
"Nikt nie chce czerpać korzyści z przestępstwa" - podkreślają warszawscy sprzedawcy. W Polsce jest obecnie około 17 milionów telefonów komórkowych.