Policjanci z Gostynina ustalili tożsamość osoby, która przez kilka miesięcy telefonowała pod bezpłatne numery alarmowe służb ratowniczych lżąc rozmówców lub zgłaszając fałszywe zdarzenia.
Żartownisiem okazał się 17- latek. Nie potrafił uzasadnić swego postępowania.
Nastolatek korzystał z pożyczonego telefonu komórkowego na kartę. Dzwonił z reguły w godzinach popołudniowych, średnio przez kilkanaście dni w miesiącu. Zdarzało się, że jednego dnia wykonywał nawet kilkadziesiąt połączeń.
Najczęściej dzwonił do straży pożarnej, ale wybierał też numery policji i pogotowia ratunkowego. Czasem zaraz po odebraniu telefonu przez dyżurującą osobę przerywał połączenie. Często używał obelżywych słów. Przestał dzwonić, gdy... popsuł się telefon, z którego korzystał.