Trudno znaleźć metodę zmian cen poszczególnych usług zaproponowaną przez Telekomunikację Polską SA w projekcie oferty ramowej. Jedne stawki rosną, inne spadają. W ocenie operatorów niezależnych TP SA postawiła na wzrost stawek stałych, niezależnych od ruchu.
5 stycznia 2004 r. Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty otrzymał od TP SA trzecią propozycję oferty ramowej (RIO), czyli umowy, jaką operator o znaczącej pozycji rynkowej chce zawierać z innymi operatorami. Poprzednie dwie - z grudnia 2002 r. i z maja 2003 r. - URTiP odrzucił.
W ostatnim tygodniu TP SA dyskutowała o ofercie z dwiema izbami gospodarczymi reprezentującymi operatorów, a potem te trzy strony spotkały się z prezesem URTiP. W środę ma odbyć się kolejne spotkanie TP SA - operatorzy, a w czwartek kolejne spotkanie czterech stron.
- Operatorzy największe obiekcje mają wobec stawek opłat za infrastrukturę. Uważamy, że te opłaty są zawarte w stawkach za minutę połączenia - mówił "Rz" Wojciech Gawęda, prezes SM-Media, notowanej na CeTO firmy telekomunikacyjnej i członek władz Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. - TP SA twierdzi, że stawki oparte są - tak jak wymaga tego prawo - na kosztach, ale nie przedstawia metodologii liczenia tych kosztów